30.07.2019

1 Tona Złota! Moneta z nominałem 1 miliona dolarów – Olbrzym z australijskiego Perth Mint

 

Świat numizmatyki jest bardziej złożony, niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Nawet krótka przygoda z tego rodzaju kolekcjonerstwem szybko pozwala stwierdzić, że monety nie zawsze muszą oznaczać niewielkiego, kolistego krążka, przypominającego normalny środek płatniczy. Czasami jednak mennice potrafią zaskoczyć nawet największych znawców tematu.

Czy rozmiar ma znaczenie?

Czym zaskakują mennicy tego świata? Czasami jest to kształt – na przykład monety prostokątne albo na stałe ukryte w płytkach lub szkle. Specjaliści eksperymentują z różnymi kruszcami, bazując na złocie, srebrze i platynie, niekiedy sięgając po jeszcze droższe materiały. Na ogół jednak, nawet bardziej wartościowe monety pozostają drobnymi, niezwykle delikatnymi i lekkimi pieniążkami, które fakt faktem – zaskakują kunsztem wykonania, ale na pewno nie gabarytami. Istotniejszym od wagi czy wielkości jest zazwyczaj wykorzystany kruszec oraz nakład numizmatu, który czasami nie przekracza kilkudziesięciu egzemplarzy.

Ayers Rock

Na tym tle, moneta przygotowana w Perth Mint jest prawdziwym kolosem, Uluru numizmatyki. Tak, Australia znów może kojarzyć się z ogromem, zupełnie jak z przepięknymi skałami Ayers Rock. Mennica z Perth wpadła na niecodzienny pomysł. Otóż postanowiono stworzyć monetę ważącą dokładnie 1 tonę. Z czystego złota. Co jest najciekawsze? Projekt wcielono w życie. Ten rekordowy numizmat istnieje i robi piorunujące wrażenie.

Poszli na rekord

Tak ciężka moneta stała się z miejsca najdroższą na świecie. Jej rozmiary to prawie 80 centymetrów szerokości i 12 centymetrów głębokości. Niezwykły projekt zapisze się w annałach pod nazwiskiem dra Stuarta Devlina – doświadczonego królewskiego złotnika i jubilera. Symbolem wykorzystanym na monecie jest, oczywiście, czerwony kangur, otoczony opisem próby złota 9999 oraz tonowej wadze. Awersowi patronuje Królowa Elżbieta II, wszak monarchini Wielkiej Brytanii sprawuje zwierzchnictwo również nad terytorium Australii. Pod jej podobizną widnieje niecodzienny nominał – aż 1 milion dolarów.

Ciężki kaliber promocji

Można zadać sobie pytanie, po co postanowiono wykonać aż tak drogi i niezwykły projekt. Odpowiedź nie jest zaskakująca. Dla rozgłosu, czego znakomitą egzemplifikacją może być fakt, że piszemy o tym również w Polsce. Promocja australijskiej mennicy z Perth nabrała niecodziennego rozmachu. Pomysł wcielono w życie pod koniec 2011 roku, odsłaniając numizmat w gronie przywódców wspólnoty Commonwealth. Bez zaskoczenia, w 2012 roku wpisano obiekt do Księgi Rekordów Guinessa.

W trasie

Wkrótce po prezentacji, moneta… ruszyła w trasę, niczym rockowa gwiazda. Mapa podróży była dość oczywista – skupiona na miastach, gdzie rynek menniczy jest szczególnie rozwinięty i popularny. I tak – opuszczając spokojną Oceanię – jednotonowy numizmat dotarł przez Azję do Europy, wieńcząc tournée w Berlinie w ramach specjalnego pokazu World Money Fair, gdzie zebrało się najwięcej zainteresowanych okazem. „Zasłużony odpoczynek” dla złotego kangura oznaczał powrót do macierzy – mennicy w Perth, gdzie przygotowano specjalną scenę i przyciemnianą galerię wystawową.

 

Gorączka złota

Minęły czasy gorączkowych poszukiwań złota, nie zmieniła się jego wartość. Ba! Systematycznie rośnie… Jednak nawet dysponując niemałą fortuną, raczej nie co dzień istnieje możliwość oglądania tony złota zaklętej w jednym przedmiocie. Australian Kangaroo One Tonne Gold Coin jest wystawiona w ramach „złotej wystawy” w The Perth Mint, australijskiej mennicy. Jeżeli akurat będziesz przebywać w Zachodniej Australii, naprawdę warto odwiedzić to miejsce. Tradycja mennicy sięga XIX wieku, kiedy rozwijał się popyt na złoto. Już na początku XX wieku rozpoczęto prace nad innowacyjnością procesów bicia monet. Im bliżej naszych czasów, tym więcej przykładów pracy nad wyjątkowymi, limitowanymi edycjami tworzonymi z myślą o kolekcjonerach. W 1989 roku wspomniany dr Devlin zaprojektował legendarny wizerunek Red Kangaroo, przez który poznamy dzieła mennicy z Perth nawet na drugim końcu świata. Przykład jednotonowej monety o nominale miliona dolarów jest kolejnym dowodem, że wyobraźnia numizmatyków nie zna granic. Kto przebije rozmach tego dzieła…?